Sobota, a ja jestem w domku bo cierpię na brak finansów. Jakaś totalna abstrakcja!! Jeszcze niedawno miałam pracę i było w miarę spokojnie, a teraz tylko pod górkę.
Marzę o świętym spokoju i niczym poza tym.
Najgorsze są jaja z umową i ciągłością pracy.Może okazać się że po ponad 2 latach tyraniny nie zasługuję na płatne bezrobocie. Huuuraaaa!! Trzeba być mną żeby się tak urządzić. Kiedy nadejdzie chwila, że usiąde i będę mogła powiedzieć JEST SUPER??!! Chyba nigdy. Chociaż mam nadzieję, że kiedyś to przeczytam i będę się śmiała sama z siebie.
Albo wygram w totka i ucieknę do Tybetu!! Będę żyć długo i szczęśliwie. Taka duża, a się okłamuje. Hi,hi!!
![]()
KIEDYŚ TU BĘDĘ NAPRAWDĘ SZCZĘŚLIWA!!!
e-blogi.pl [Załóż blog!] Subskrybuj blogi [Zamknij reklamy] |